poniedziałek, 12 listopada 2018

Święto Odzyskania Niepodległości z maluchami

Stulecie Odzyskania Niepodległości, to nie byle jaka okazja, warto trochę poświętować. W tym roku nie udało nam się pojechać do miasta, na oficjalne obchody, ale zrobiliśmy to rodzinnie.
1. Najpierw tradycyjnie zrobiliśmy chorągiewki, chłopaki pomalowali je farbą. Młodszemu wyszła trochę inna flaga, ale liczą się chęci :)


piątek, 9 listopada 2018

Ślady

Ostatnio chłopaków roznosiła energia. Non stop skakali, w dal, wzwyż, z mebli, przez siebie itd. No i kiedy Starszak w przerwie stwierdził, że chce narysować swoje stopy, przypomniałam sobie tę zabawę.

poniedziałek, 8 października 2018

Warsztat

Od dawna marzył mi się dla chłopaków prawdziwy warsztat. Robiliśmy prowizorki, czyli prawdziwe śruby i nakrętki w pudełku, wbijanie gwoździ w styropian, ale teraz chciałam coś więcej. Skręciłam więc dwie skrzynki po jabłkach, dodałam deski, od starej tablicy manipulacyjnej przeniosłam zamki, zrobiłam dziury na śruby, przykręciłam pudełka na narzędzia, śruby i gwoździe.

środa, 19 września 2018

Wakacyjne doświadczenia

Jakiś czas temu dostaliśmy od znajomych zestaw do eksperymentów. Są tam różne zabawy, z kolorami, powietrzem, ale nam spodobało się szczególnie jedno doświadczenie z odbitym obrazem.

wtorek, 21 sierpnia 2018

Domek, hotel dla owadów

Od dawna interesują mnie pszczoły, sama nie mam uli, ale chciałabym mieć. Namiastką tego jest więc coś, co chodziło za mną od dawna. Namówiłam Młodzież, żeby przygotowała ze mną hotel dla owadów. A tym samym zrealizowaliśmy ostatnie wakacyjne zadanie - (Po)budka.


wtorek, 7 sierpnia 2018

(Po)chodzenie - Muzeum Cebularza

Na dziś w Wakacyjnych Potyczkach mieliśmy temat - (Po)chodzenie. Skupiliśmy się więc na mieście z jakiego pochodzimy, Lublinie. Wybraliśmy się, jak to w wakacje robić należy na wycieczkę. A gdzie? Do Muzeum Cebularza. Cebularz lubelski jest wpisany na listę tradycyjnych produktów od 2007 r, a od 2014 jest chroniony prawem Unii Europejskiej jako produkt regionalny. I tak jak górale są dumni z oscypka, tak my z cebularza.
 

piątek, 3 sierpnia 2018

Szkielety dinozaurów - robimy kości

Ostatnio kupiliśmy w Biedronce fajną książkę o dinozaurach. W środku ma folie, które nakłada się na zdjęcia i np. widać na górze ciało, a pod spodem szkielet dinozaura.


wtorek, 24 lipca 2018

Grafik tygodniowy

Wakacyjnych potyczek ciąg dalszy. Tym razem zmierzyliśmy się z tematem (Po)moc. Od razu wiedziałam co chcę zdziałać, chodziło to za mną od dawna, wiedziałam, że jest to konieczne dla naszej rodziny. W końcu się za to zabrałam - a mowa o Tygodniowym Grafiku Sprzątania (TGS).

wtorek, 10 lipca 2018

Tor przeszkód z palet - męskie porachunki

Kiedyś pisałam Wam o naszym prowizorycznym placu zabaw w ogródku. Taka strefa "dzikich dzieci". Powiem tak, od tamtego momentu, trochę się zmieniło, chociaż niewiele. Przemyślałam sprawę i doszłam do wniosku, że nie chcę tworzyć (kupować dzieciom) gotowych konstrukcji. Chcę mieć mniej estetyczne, ale za to takie dzikie konstrukcje. Tym samym poniższym wpisem rozpoczynamy projekt zainicjowany przez blog Kreatywnym Okiem, Wakacyjne (po)tyczki!
Na dziś zadaniem było zmierzyć się z Wakacyjnymi (po)rachunkami. U nas więc mamy porachunki między mężczyznami. Postawiłam na rywalizację. Chłopaki co rusz mają pokonać tor przeszkód, jaki powstaje nam w ogródku.
https://kreatywnymokiem.pl/wakacyjne-potyczki-projekt-dla-rodzin/?utm_source=newsletter&utm_medium=email&utm_campaign=witaj_w_wakacyjnych_po_tyczkach_last_name_name&utm_term=2018-07-09

wtorek, 3 lipca 2018

Książka o dinozaurach DIY

Dziś chciałam Wam pokazać coś z czego ja i mój 4 - latek jesteśmy dumni, książkę o dinozaurach DIY. W weekend wybraliśmy się do Bałtowa, wróciliśmy stamtąd z książką o dinozaurach. W środku były naklejki, których nie mieliśmy gdzie przykleić. Swoją drogą co Wy robicie z naklejkami, gdzie je Wasze dzieci naklejają?

poniedziałek, 2 lipca 2018

Kwiatowe witraże

Kto powiedział, że kwiatami mogą bawić się tylko dziewczyny? U nas po nocy świętojańskiej nazbierało się trochę kwiatów na tarasie, postanowiliśmy je wykorzystać.

wtorek, 29 maja 2018

Jaja dinozaurów

Znacie taki wykres, gdzie porównana jest wiedza 4-latka i paleontologa na temat dinozaurów i wiedza przeciętnego człowieka? Pierwsi dwaj są mniej więcej na równym poziomie. Tak więc i dla naszego 4 -latka wszelkie pachycefalozaury, spinozaury, psitakozaury nie mają tajemnic. Bez trudu odróżnia styrakozaura od triceratopsa, chociaż ja miałam z tym problem.

czwartek, 17 maja 2018

Domowa matematyka

To post zbiorczy o domowej matematyce dla maluchów. Ostatnio wypróbowaliśmy kilka z tych sposobów z Klubem Mam i dzieciakom się podobało.
1. Przypinanie klamerek - rysujemy dowolną liczbę przedmiotów, np. samochodów, kwiatów itp., obok umieszczamy tabelkę z cyframi (jedna musi odpowiadać liczbie przedmiotów narysowanych). Z tyłu dobrze jest napisać właściwą cyfrę jako podpowiedź albo sprawdzenie. Laminujemy, żeby było trwalsze i dajemy dziecku razem z klamerkami. Zabawa jest o tyle fajna, że dziecko liczy i rozpoznaje tyle cyfr, ile chce w danym momencie, dodatkowo ma zaangażowane ręce- ćwiczy chwyt pęsetkowy, ale jednocześnie łączy naukę z ruchem, a to sprzyja lepszemu zapamiętaniu.


poniedziałek, 14 maja 2018

Matematyka na placu zabaw

Och, jaka matka, męczy dziecko nawet na placu zabaw, już go matematyki uczy :) To prawie o mnie, wszystko się zgadza, poza słowem "męczy". Jakiś czas temu, będąc na placu zabaw i nudząc się trochę - bo ile można biegać, zjeżdżać itp., zaczęliśmy sobie rozmawiać. Jak zeszło na figury, nie wiem, ale zaczęliśmy je tropić w otoczeniu. "Mamo, karuzela to koło, a patrz okna - kwadratowe, a nie, prostokątne". I wtedy wpadłam na pomysł zabawy.

środa, 9 maja 2018

Indiańskie urodziny

Jak co roku, w maju, obchodzimy urodziny Starszaka. Tym razem po wielu zmianach, stanęło na urodzinach indiańskich. Przeważyło to, że Syn jest wielkim fanem ognisk i kiełbaski na kiju.
Zaczęliśmy od dekoracji, dałam mu wycięte namioty z szarego papieru, ziemniak do odbijania ww kształcie trójkąta i farby. Ozdabiał stempelkami.

wtorek, 24 kwietnia 2018

Korkowa matematyka

Ostatnio mój pierworodny miał fazę na liczenie i cyfry. Akurat wróciliśmy z zajęć matematycznych, więc chciał to kontynuować. Na szybko więc stworzyłam mu pomoc.

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Sensoryczne zabawy z wodą

Jakiś czas temu na spotkaniu Klubu Mam w Gminnym Centrum Kultury poprowadziłam sensoryczne zajęcia dla maluchów związane z wodą. Może kogoś zainspirują do wiosennych, letnich działań. Znajdziecie tu nie tylko klasyczne brudzenie się, wrażenia dotykowe, ale i trochę muzyki. Bazowałam na skojarzeniach, woda, lód, deszcz, błoto, zimne, mokre, błękitne, śliskie.
Na początek potańczyliśmy sobie do utworu Brahmsa Taniec węgierski nr 5. Poszukajcie sobie metody Batii Strauss, wg niej machaliśmy niebieskimi bibułkami. Po rozruszaniu się przystąpiliśmy do działań manualnych. Na ławce przykleiłam arkusz szarego papieru, na którym przyklejona była chmura z bibuły.

poniedziałek, 26 marca 2018

czwartek, 22 marca 2018

Pierwszy dzień wiosny i Marzanna

"Marzanno, Marzanno, ty słomiana panno. Dziś Cię wyrzucamy, wiosnę przywitamy." Znacie z przedszkola tę rymowankę? Mój pierworodny przyniósł ją dziś właśnie z przedszkola, gdzie też przygotowali Marzannę, a potem ją palili.


wtorek, 20 marca 2018

Droga krzyżowa dla dzieci

Dziś temat nie o zabawie, ale modlitwie. Pisałam już trochę o naszym Wielkim Poście rok temu. W tym roku opowiem Wam o naszej Drodze Krzyżowej, może komuś się przyda.
Pomysł nie nowy, nie mój, ale my praktykujemy, więc może kogoś natchnę, doinformuję.
Otóż, z dziećmi nie chodzimy z różnych względów do kościoła na Drogę Krzyżową, więc pozostaje nam modlitwa domowa. W piątek rozkładamy na dywanie koc i różne przedmioty obok- młotek, obrazek Matki Bożej, kamień, gwóźdź, bandaż, plaster, ludzika, chustkę,drewniany i metalowy krzyż, czasem koszulkę.

sobota, 10 marca 2018

Książka personalna

Jakiś czas temu, w zasadzie to już minął ponad rok, popełniliśmy z Młodym książkę personalną. Fabuła jest prosta, bazuje na znanych nam dwóch książkach "Agnieszka opowiada bajkę" z serii Poczytaj mi mamo i "Kotek szuka mamy".

wtorek, 27 lutego 2018

Dzień dinozaura - szkielety dinozaurów

Nie wiem czy wiecie, że wczoraj był dzień dinozaura. My z tej okazji pobawiliśmy się szkieletami dinozaurów.
Zaczęliśmy od naszej cudownej encyklopedii, wiemy już kto to jest paleontolog, jak się oczyszcza kości, że jest to bardzo delikatny proces i długotrwały, wiemy nawet, że mamy gadziomiednicze i ptasiomiednicze dinozaury.

środa, 14 lutego 2018

Dinozaury - gra podłogowa

Monotematycznie się zrobiło u nas - dinozaurowo. Świat dinozaurów cieszy się nadal powodzeniem, ale chciałam urozmaicić aktywności Młodego więc wymyśliłam grę podłogową.


poniedziałek, 12 lutego 2018

Dinozaury - kolejna odsłona

Ostatnie dni feryjne upłynęły nam pod hasłem DINOZAURY. Faza wróciła na nie dzięki książce którą Młody dostał od kolegi "Opowiem ci mamo co robią dinozaury". Po przeczytaniu jej kilka razy w ciągu godziny, przyszła pora na czytanie non stop tej pozycji z biblioteczki Tatusia. No i zabawa figurkami. Jak pomóc w takiej zabawie?


poniedziałek, 5 lutego 2018

Maski karnawałowe i zabawy

Karnawał się kończy, ale może jeszcze wykorzystacie pomysł na zabawę. Mam dla Was dwie maski - jedną do wykonania przez dziecko drugą dla dziecka - bo niestety trzeba popracować z pistoletem, więc Maluchy odpadają przy tej czynności.

sobota, 3 lutego 2018

Trzy świnki - budujemy domki

Pamiętacie nasze domki dla trzech świnek? O te? Tym razem w ramach zajęć feryjnych z dzieciakami robiliśmy podobne, ale inne. Bazą była bajka Trzy świnki, ale domki zrobiliśmy z innych materiałów.

piątek, 2 lutego 2018

Zabawa w sklep

Wszystko zaczęło się od tego, że znalazłam materiał, jaki pozostał po uszyciu tipi - tego.Wzór skojarzył mi się ze straganem, więc zaproponowałam Młodemu wykonanie sklepu. Jedno z pudeł okleiliśmy szarym papierem, na nie ustawiliśmy drugie pudło po owocach, wycięłam w nim dziurkę, przykleiłam odpowiednio docięty materiał i sklepik był w zasadzie gotowy.


niedziela, 28 stycznia 2018

Domowy śnieg dla maluszka

Kiedy dzieci chorują albo na dworze nie ma śniegu, a tak chciałoby się ulepić bałwana, można pokusić się o zrobienie domowego śniegu. My robiliśmy już taki z pianki i taki z szamponu (odżywki do włosów).

środa, 24 stycznia 2018

Prezent urodzinowy - farma

Ostatnio byliśmy na urodzinach 4-latka. Uwielbia on traktory i maszyny rolnicze. Wobec tego wybór prezentu był prosty - traktory. Obawiałam się jednak, że nawet pomimo wielkiej miłości do tych maszyn, może mu się ta zabawka szybko znudzić, zwłaszcza, że dostanie kilka innych. Dlatego też postawiłam na oryginalną otoczkę prezentu.


wtorek, 23 stycznia 2018

Strój karnawałowy - piesek

Ostatnio pokazywałam Wam trój liska, dziś mamy pieska. Pierworodny potrzebował tego stroju do przedszkola na przedstawienie p.t. "Rzepka", gdzie miał właśnie taką rolę.

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Naklejanki zimowe - bałwan

Śnieg jest, więc teoretycznie można byłoby ulepić z niego bałwana. Niestety albo jest go za mało, albo ma nie taką konsystencję jak trzeba, albo wieje tak silny wiatr, że nie da się wyjść. Dlatego zaproponowałam robinie bałwana w domu. Na szybie w salonie.


piątek, 19 stycznia 2018

Kąpiel sensoryczna - zima

Już od jakiegoś czasu nasz Pierworodny dopominał się o fajną kąpiel. Dawno takiej nie było, więc obiecałam, że zrobię. Cały czas coś wypadało, ale w końcu się udało.

środa, 17 stycznia 2018

Strój karnawałowy lisek

Zrobiliście kiedyś z marchewki liska? :) Ja tak. Mój syn na balu w przedszkolu nie chciał być niczym innym, jak liskiem. Miałam gotowe kostiumy Piotrusia Pana, policjanta, żółwia, króla, kowboja, a tu psikus. On chce być lisem.
Po namyśle stwierdziłam, że może coś się uda zrobić. Miałam rude spodnie i koszulę (za 2 zł z ciuchlandu), bo dwa miesiące temu na balu byłam marchewką. Miałam też maskę lisa w moim zestawie przebrań, więc było łatwiej.
Przerobiłam więc koszulę i spodnie na rozmiar dziecięcy, dorobiłam ogon, ciemniejszy niż rudy,ale taki w miarę lisi - materiał został po tej zabawie. Dorobiłam na ogonie białe zakończenie, a na koszuli krawat i całość wyszła tak.
Mój rudy lisek był bardzo zadowolony, chodził w przebraniu już po domu i bawił się w wykradanie kur. Krawcowa pewnie by płakała widząc szwy i sposób zmniejszania tych ubrań, ale cóż, efekt się liczy, a ten jest ok. Teraz na poniedziałek mam nowe wyzwanie - kostium psa do występu dla babci i dziadka p.t. "Rzepka". Macie jakieś pomysły?

wtorek, 9 stycznia 2018

Ludzik logopedyczny

Dziś pokażę Wam fajną zabawkę do zabaw logopedycznych, a konkretnie do ćwiczeń oddechowych dla dzieci. U maluchów nauka prawidłowego oddechu jest bardzo ważna, pisałam o tym tu link. Wtedy pokazywałam Wam smoka, dziś śmiesznego ludzika.
Zamieszkał u nas przypadkiem, nie jest moim pomysłem, a pani logopedy z przedszkola Starszaka.
Potrzebne do wykonania go będą:
-kubeczek jednorazowy
-słomka
-rękawica gumowa
-marker

niedziela, 7 stycznia 2018

Zimowa matematyka

Ostatnio Młody ma dwie aktywności, które go ciekawią - zdjęcia i liczenie. Połączyliśmy jedno z drugim. Wymyśliłam mu zimową zabawę z liczeniem, a on zrobił mi zdjęcia.