wtorek, 21 marca 2017

Wiosenne eksperymenty

Nasz ostatni wiosenny eksperyment był mi znany, ale sama go nie robiłam. Aż do wczoraj. Mój syn mianowicie czytał Encyklopedię, o tę. Czyta ją często, a tym razem zwrócił uwagę na kwiatek, że był biały jest czerwony i dziwił się, że woda jest brudna. Wytłumaczyłam mu, że to taki eksperyment. Oczywiście chciał zrobić u nas w domu.

poniedziałek, 20 marca 2017

Pierwszy dzień wiosny

Skoro mamy już wiosnę, należałoby to uczcić. Popatrzcie jak my to robimy.
Ostatnio wraz z innymi mamami na Klubie Mamy i Malucha stworzyliśmy sobie wiosenną wyklejankę, zielony świat, pełen zapachów.

piątek, 17 marca 2017

Solne wyklejanki

Wiecie co najbardziej lubi nasz starszy Syn? Samochody, jak to chłopak. I wiecie, że staram się za wszelką cenę zainteresować go działalnością manualną. Tym razem stanęło na malowaniu barwioną solą.
Jak zabarwić sól? Jest kilka sposobów. Pierwszy, którego my akurat nie wykorzystaliśmy, to barwienie za pomocą zużytych flamastrów. Do naczynia sypiemy sól, a następnie flamastrami mieszamy ją. Po jakimś czasie zaczniemy widzieć kolor.
Drugi sposób - nasz, zdecydowanie szybszy, to użycie kredy. Kredę ścieramy na tarce na pył i mieszamy z solą.

wtorek, 28 lutego 2017

Gra w łapki

W tym miesiącu tematem Projektu Dziecko na Warsztat była tkanina. Postanowiłam tym razem stworzyć coś jednego dla Mniumniego i Młodego. Postawiłam na łapki z naklejonymi materiałami: plusz, dżins, polar, wełna, frota. Proces powstawania był mozolny, nie przepadam za taką dłubaniną, no i niestety tylko jednostronny, czyli ja wykonałam zabawkę, a oni się nią bawią.

czwartek, 16 lutego 2017

Gra - wykluwamy dinozaury

Temat dinozaurów nadal się u nas przewija, więc kolejną naszą aktywnością było stworzenie gry o nich. Ponieważ często wertujemy strony w Encyklopedii dla Dzieci nt dinozaurów właśnie, natknęliśmy się na tę grę. Czyli jest to pomysł zupełnie nie mój, ale na tyle mi się spodobał, że się dzielę.

środa, 15 lutego 2017

Ciastomaty samochodowe

Ostatnio ambitnie realizuję plan zachęcenia Młodego do aktywności plastycznych, a przynajmniej innych niż jeżdżenie samochodami. Wymyśliłam więc dla niego ciastomaty. Zrobiłam trzy w programie Paint. Grafik pewnie by płakał nad moim dziełem, ale Pierworodny chwycił haczyk i się zainteresował lepieniem.


niedziela, 12 lutego 2017

Kreatywne posiłki

Dziś będzie o jedzeniu. Robicie czasami dzieciom takie kreatywne posiłki? Niektórzy stosują metodę uatrakcyjnienia posiłku, żeby niejadek zjadł śniadanie czy obiad. My na szczęście mamy wszystko jedzącą pociechę, ale od czasu do czasu robimy sobie tego typu śniadania, tak by urozmaicić monotonię, poprawić humor czy wprowadzić element wyjątkowości do jakiegoś posiłku.