niedziela, 6 sierpnia 2017

Zabawa w Indian

Dawno, dawno temu stworzyłam bardzo tanie tipi, takie. Do tej pory jakoś nie było na nie szału, moje dziecko chyba nie lubi takich kącików do czytania czy zabawy. Pewnie jeszcze dorośnie. Ostatnio jednak wykorzystujemy go do zabawy w Indian, zabawa ta cieszy się dużą sympatią.

sobota, 5 sierpnia 2017

Drewniane kukielki

Upał jest niesamowity, więc uciekamy trochę do domu. A w domu zabawiliśmy się w robienie kukiełek. Jakiś czas temu kupiłam takie drewniane kukiełki, 2.5 zł za parę.

czwartek, 3 sierpnia 2017

środa, 2 sierpnia 2017

Lodowe ozdoby do ogródka i na taras

Pamiętacie nasze lodowe ozdoby z tamtego roku? Popatrzcie tu. W tym roku ozdabiamy sobie siatkę inaczej, chociaż podobnie.
Najpierw tradycyjnie zbieramy kwiaty i trawy.

poniedziałek, 10 lipca 2017

piątek, 7 lipca 2017

Wyścig wozików

Dziś opowiem Wam o tym co odbyło się u nas w gminie, a w czym aktywnie uczestniczyliśmy, mało tego czego byliśmy pomysłodawcami. Konkretnie zaczęło się od lektury książki "Franklin uczy się współpracy". Mój trzylatek zapałał chęcią zrobienia takiego wyścigu, jaki opisany był w książce. Już zaczęłam myśleć nad namówieniem innych rodziców, kiedy spotkałam p. Edytę z naszej biblioteki, której zaproponowałam współudział w wydarzeniu. Tym samym wyścig nabrał lokalnego charakteru.
Wszystko odbyło się jak w książce, najpierw trzeba było stworzyć wozik - u nas tworzył go tata z dzieckiem (żeby dodatkowo uczcić Dzień Ojca), potem należało wybrać maskotkę kierowcę i zgłosić się do wyścigu. Lokalny sklep, tak jak we Franklinie sponsorował nagrody.

sobota, 10 czerwca 2017

Makaronowe dżdżownice

Pamiętacie nasz tęczowy makaron, poczytajcie tu? Po zabawie użyliśmy go też w inny sposób. Wzięliśmy go mianowicie do ogródka, mamy tam ciut ziemi, na której nie rośnie nic.