czwartek, 14 marca 2019

Makaronowe zabawy z dinozaurami dla małych i dużych

Trzeci tydzień mamy ospę na pokładzie, chłopaki chodzą po ścianach, a moja kreatywność odeszła razem z przespanymi nocami. Ale dziś, kiedy szukałam makaronu do pomidorówki (kreatywność w gotowaniu też odeszła), znalazłam taki ze zwierzętami, w tym z dinozaurami. Chłopaki wybrali obie zwierzęta- jeden żyrafy, słonie, kotki drugi dinozaury - stegozaury, diplodoki i triceratopsy.
Potem każdy tworzył na kartce ich środowisko do życia. Górny obrazek 2-latka, dolny prawie 5 - latka.



sobota, 2 marca 2019

Dzień dinozaura

Ależ emocji może wzbudzić święto gadów, które już wymarły. To jest niesamowite jak intensywnie różne rzeczy przeżywają dzieci. Świętowanie zaplanowane było na popołudnie, by Młody wrócił z przedszkola i zdążył się zdrzemnąć.
Zaczęliśmy od dokończenia tortu dinozaurowatego. Biszkopt z masą piankową truskawkową posmarowaliśmy bitą śmietaną z kakaem. W moich planach dino miał być zielony, ale Młodzież wolała brązowego. Na ucztę zaprosiliśmy inne dinozaury, chłopaki ustawili figurki dookoła i włożyli dwie świeczki - jedna to 100 mln lat i druga to 100 mln lat. Zaśpiewaliśmy nawet sto lat, żeby było śmieszniej. Chłopakom wydało się to jak najbardziej na miejscu, sto lat dla wymarłych gadów :) Zjedliśmy też żelki w kształcie dinusiów i zaczęliśmy szaleństwo.

piątek, 11 stycznia 2019

Adwentowe wspomnienia

Jak z nami jesteście już długo, wiecie, że uwielbiamy adwent. Niezwykły grudniowy czas. W tym roku mielimy patenty z tamtego roku, czyli wykorzystaliśmy nasze podstawki do świec adwentowych. Świece z wosku zwinęliśmy na nowo.

czwartek, 20 grudnia 2018

Urodziny -plac budowy

Urodziny Mniumniego minęły już dawno temu, pora pokazać jak to urządziliśmy. Imprezę zaplanowaliśmy, jak na fana koparek, wywrotek i innych sprzętów przystało, w klimacie Boba Budowniczego. Generalnie okazało się, że urodziny musimy odwołać prawie w ostatniej chwili, Mały zachorował, ale mini zabawa odbyła się.
Zabawy jakie zaplanowałam poza tańcami, chulankami to:
1. Zbuduj miasto - przygotowałam pudła i kształty okien i drzwi, wycięte z samoprzylepnego papieru, zadaniem dzieci było okleić pudła i stworzyć bloki. Przy okazji mielimy dzięki temu dekorację jednej ściany.


2. Bob Budowniczy mówi - każdy kto miał w ręku (na głowie) kask, pokazywał jakąś czynność związaną z budową i remontem, a inni powtarzali - np. wiercenie, wbijanie młotkiem gwoździ, układanie cegieł.
 3. Ucieczka przed kulą wyburzającą - zaplanowana zabawa, niezrealizowana, na długim pasku mieliśmy materiałową piłkę, dzieci miały przebiegać z jednej strony na drugą, żeby kula ich nie trafiła. Tatuś stojący na krześle miał być buldożerem.

4. Podaj cegłę - zabawa drużynowa, jedna osoba lub grupa podaje cegły - klocki, a ostatnia osoba buduje, zwycięża drużyna, która zbuduje wyższy budynek, który stoi.

Do tego miały być podchody, czyli szukalibyśmy w różnych miejscach zagadkowych wskazówek,aż doszlibyśmy do skarbu - upominków dla dzieci za przybycie - przygotowałam bańki mydlane i breloczki.
 Poza tym mieliśmy oczywiście tematyczne smakołyki i dekoracje. Nad stołem była pszczoła lub osa, czyli ścianka z bibuł w kolorach koparek, na stole pachołki drogowe, czarny obrus z białymi pasami, niczym jezdnia. Popcorn miał podawać traktor w przyczepie, z koparki miały wylatywać żelki, a w skrzynce na narzędzia były rurki z kremem, ale ponieważ urodziny odwołaliśmy zostało tylko to co zostało wcześniej przygotowane, a nie wszystko.

Do tego pikery budowlane ściągnięte z jakiejś strony. A do tego tort czekoladowy z pianką i galaretką, oczywiście w klimacie budowy.


poniedziałek, 12 listopada 2018

Święto Odzyskania Niepodległości z maluchami

Stulecie Odzyskania Niepodległości, to nie byle jaka okazja, warto trochę poświętować. W tym roku nie udało nam się pojechać do miasta, na oficjalne obchody, ale zrobiliśmy to rodzinnie.
1. Najpierw tradycyjnie zrobiliśmy chorągiewki, chłopaki pomalowali je farbą. Młodszemu wyszła trochę inna flaga, ale liczą się chęci :)


piątek, 9 listopada 2018

Ślady

Ostatnio chłopaków roznosiła energia. Non stop skakali, w dal, wzwyż, z mebli, przez siebie itd. No i kiedy Starszak w przerwie stwierdził, że chce narysować swoje stopy, przypomniałam sobie tę zabawę.

poniedziałek, 8 października 2018

Warsztat

Od dawna marzył mi się dla chłopaków prawdziwy warsztat. Robiliśmy prowizorki, czyli prawdziwe śruby i nakrętki w pudełku, wbijanie gwoździ w styropian, ale teraz chciałam coś więcej. Skręciłam więc dwie skrzynki po jabłkach, dodałam deski, od starej tablicy manipulacyjnej przeniosłam zamki, zrobiłam dziury na śruby, przykręciłam pudełka na narzędzia, śruby i gwoździe.