czwartek, 20 grudnia 2018

Urodziny -plac budowy

Urodziny Mniumniego minęły już dawno temu, pora pokazać jak to urządziliśmy. Imprezę zaplanowaliśmy, jak na fana koparek, wywrotek i innych sprzętów przystało, w klimacie Boba Budowniczego. Generalnie okazało się, że urodziny musimy odwołać prawie w ostatniej chwili, Mały zachorował, ale mini zabawa odbyła się.
Zabawy jakie zaplanowałam poza tańcami, chulankami to:
1. Zbuduj miasto - przygotowałam pudła i kształty okien i drzwi, wycięte z samoprzylepnego papieru, zadaniem dzieci było okleić pudła i stworzyć bloki. Przy okazji mielimy dzięki temu dekorację jednej ściany.


2. Bob Budowniczy mówi - każdy kto miał w ręku (na głowie) kask, pokazywał jakąś czynność związaną z budową i remontem, a inni powtarzali - np. wiercenie, wbijanie młotkiem gwoździ, układanie cegieł.
 3. Ucieczka przed kulą wyburzającą - zaplanowana zabawa, niezrealizowana, na długim pasku mieliśmy materiałową piłkę, dzieci miały przebiegać z jednej strony na drugą, żeby kula ich nie trafiła. Tatuś stojący na krześle miał być buldożerem.

4. Podaj cegłę - zabawa drużynowa, jedna osoba lub grupa podaje cegły - klocki, a ostatnia osoba buduje, zwycięża drużyna, która zbuduje wyższy budynek, który stoi.

Do tego miały być podchody, czyli szukalibyśmy w różnych miejscach zagadkowych wskazówek,aż doszlibyśmy do skarbu - upominków dla dzieci za przybycie - przygotowałam bańki mydlane i breloczki.
 Poza tym mieliśmy oczywiście tematyczne smakołyki i dekoracje. Nad stołem była pszczoła lub osa, czyli ścianka z bibuł w kolorach koparek, na stole pachołki drogowe, czarny obrus z białymi pasami, niczym jezdnia. Popcorn miał podawać traktor w przyczepie, z koparki miały wylatywać żelki, a w skrzynce na narzędzia były rurki z kremem, ale ponieważ urodziny odwołaliśmy zostało tylko to co zostało wcześniej przygotowane, a nie wszystko.

Do tego pikery budowlane ściągnięte z jakiejś strony. A do tego tort czekoladowy z pianką i galaretką, oczywiście w klimacie budowy.