Pokazywanie postów oznaczonych etykietą technika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą technika. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 marca 2019

Dzień dinozaura

Ależ emocji może wzbudzić święto gadów, które już wymarły. To jest niesamowite jak intensywnie różne rzeczy przeżywają dzieci. Świętowanie zaplanowane było na popołudnie, by Młody wrócił z przedszkola i zdążył się zdrzemnąć.
Zaczęliśmy od dokończenia tortu dinozaurowatego. Biszkopt z masą piankową truskawkową posmarowaliśmy bitą śmietaną z kakaem. W moich planach dino miał być zielony, ale Młodzież wolała brązowego. Na ucztę zaprosiliśmy inne dinozaury, chłopaki ustawili figurki dookoła i włożyli dwie świeczki - jedna to 100 mln lat i druga to 100 mln lat. Zaśpiewaliśmy nawet sto lat, żeby było śmieszniej. Chłopakom wydało się to jak najbardziej na miejscu, sto lat dla wymarłych gadów :) Zjedliśmy też żelki w kształcie dinusiów i zaczęliśmy szaleństwo.

poniedziałek, 8 października 2018

Warsztat

Od dawna marzył mi się dla chłopaków prawdziwy warsztat. Robiliśmy prowizorki, czyli prawdziwe śruby i nakrętki w pudełku, wbijanie gwoździ w styropian, ale teraz chciałam coś więcej. Skręciłam więc dwie skrzynki po jabłkach, dodałam deski, od starej tablicy manipulacyjnej przeniosłam zamki, zrobiłam dziury na śruby, przykręciłam pudełka na narzędzia, śruby i gwoździe.

piątek, 2 lutego 2018

Zabawa w sklep

Wszystko zaczęło się od tego, że znalazłam materiał, jaki pozostał po uszyciu tipi - tego.Wzór skojarzył mi się ze straganem, więc zaproponowałam Młodemu wykonanie sklepu. Jedno z pudeł okleiliśmy szarym papierem, na nie ustawiliśmy drugie pudło po owocach, wycięłam w nim dziurkę, przykleiłam odpowiednio docięty materiał i sklepik był w zasadzie gotowy.


piątek, 27 października 2017

Książka DIY

Ostatnio, w przedszkolu starszego syna był konkurs na wymyślenie bajki i zilustrowanie jej. Postanowiliśmy coś wykonać. Młodego nie trzeba było namawiać, wymyślanie historii, książki, słowa. to jego żywioł.

wtorek, 24 października 2017

Kartonowy pociąg

Kiedy nudzi się nam totalnie i już nie ma co wymyślić, zawsze pod ręką mamy kartony i tworzymy z nich coś. Tym razem był to pociąg. Połączyłam dwa kartony, Młody sklejał, wycięłam okno i gotowe. Na koniec dokleiliśmy kominek i koła. Nasz pociąg ma miejce na nogi i zamykane drzwi.