Zaczęło się od wyjścia do sklepu. Pod stojącym nieopodal paczkomatem, chłopaki znaleźli kawałek tekturowego pudełka. Miało w jednym rogu dziurę i od razu wiedziałam do czego go użyjemy.
czwartek, 10 października 2019
czwartek, 4 lipca 2019
Bob Budowniczy- cegiełki
Z wpisem miałam czekać aż skończymy całą budowę, jednak przeciąga się nam ona na tyle, że opublikujemy wcześniej. Otóż, od jakiegoś czasu produkuję na różne warsztaty cegiełki z masy solnej. Jest to tania, fajna, twórcza zabawka. Doskonale rozwija zmysł przestrzenny, doskonali planowanie. Dzieciaki potrafią z nich tworzyć cuda.
wtorek, 4 czerwca 2019
Świat dinozaurów
Do napisania dziś skłonił mnie Dzień Dziecka, który był ostatnio. Doszłam do wniosku, że mogę kupować takie wymuskane mini światy, stajnie, światy dla dinozaurów, tworzyć makiety, ale tak na prawdę największą frajdę ma młody wtedy, kiedy bawi się ze mną (to słowo klucz ZE MNĄ) w ogródku.
czwartek, 30 maja 2019
Buszowe urodziny
Znów przekonałam się, jak ważne jest pytanie dzieci o to czego chcą. Wówczas potrafią nas mocno zaskoczyć. Tak nasz pierworodny, kiedy zbliżały się jego 5 urodziny, zdziwił mnie. Byłam na sto procent pewna, że kiedy zapytam, jakie chce urodziny, to odpowie, że z dinozaurami. A tu zonk, chciał buszowe :)
czwartek, 14 marca 2019
Makaronowe zabawy z dinozaurami dla małych i dużych
Trzeci tydzień mamy ospę na pokładzie, chłopaki chodzą po ścianach, a moja kreatywność odeszła razem z przespanymi nocami. Ale dziś, kiedy szukałam makaronu do pomidorówki (kreatywność w gotowaniu też odeszła), znalazłam taki ze zwierzętami, w tym z dinozaurami. Chłopaki wybrali obie zwierzęta- jeden żyrafy, słonie, kotki drugi dinozaury - stegozaury, diplodoki i triceratopsy.
Potem każdy tworzył na kartce ich środowisko do życia. Górny obrazek 2-latka, dolny prawie 5 - latka.
Potem każdy tworzył na kartce ich środowisko do życia. Górny obrazek 2-latka, dolny prawie 5 - latka.
sobota, 2 marca 2019
Dzień dinozaura
Ależ emocji może wzbudzić święto gadów, które już wymarły. To jest niesamowite jak intensywnie różne rzeczy przeżywają dzieci. Świętowanie zaplanowane było na popołudnie, by Młody wrócił z przedszkola i zdążył się zdrzemnąć.
Zaczęliśmy od dokończenia tortu dinozaurowatego. Biszkopt z masą piankową truskawkową posmarowaliśmy bitą śmietaną z kakaem. W moich planach dino miał być zielony, ale Młodzież wolała brązowego. Na ucztę zaprosiliśmy inne dinozaury, chłopaki ustawili figurki dookoła i włożyli dwie świeczki - jedna to 100 mln lat i druga to 100 mln lat. Zaśpiewaliśmy nawet sto lat, żeby było śmieszniej. Chłopakom wydało się to jak najbardziej na miejscu, sto lat dla wymarłych gadów :) Zjedliśmy też żelki w kształcie dinusiów i zaczęliśmy szaleństwo.
Zaczęliśmy od dokończenia tortu dinozaurowatego. Biszkopt z masą piankową truskawkową posmarowaliśmy bitą śmietaną z kakaem. W moich planach dino miał być zielony, ale Młodzież wolała brązowego. Na ucztę zaprosiliśmy inne dinozaury, chłopaki ustawili figurki dookoła i włożyli dwie świeczki - jedna to 100 mln lat i druga to 100 mln lat. Zaśpiewaliśmy nawet sto lat, żeby było śmieszniej. Chłopakom wydało się to jak najbardziej na miejscu, sto lat dla wymarłych gadów :) Zjedliśmy też żelki w kształcie dinusiów i zaczęliśmy szaleństwo.
piątek, 11 stycznia 2019
Adwentowe wspomnienia
Jak z nami jesteście już długo, wiecie, że uwielbiamy adwent. Niezwykły grudniowy czas. W tym roku mielimy patenty z tamtego roku, czyli wykorzystaliśmy nasze podstawki do świec adwentowych. Świece z wosku zwinęliśmy na nowo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









