Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 stycznia 2021

Adwent 2020

 Jeśli nas śledzicie, zapewne wiecie, że czas Adwentu jest dla nas bardzo ważny. Chłopaki bardzo pilnują, żeby były adwentowe aktywności, bardzo lubią ten klimat, działania. Zawsze wszystko tworzyłam przede wszystkim ja. W tym roku, ponieważ panowie są już duzi, zrobiliśmy naradę, jak ma wyglądać kalendarz i jakie aktywności by chcieli.

piątek, 31 stycznia 2020

Migdałowy król -czyli o święcie Trzech Króli

Od kilku lat, konkretnie od 3, czyli czasu, kiedy nasz potomek stał się na tyle kumaty, żeby rozumieć wszystko, w święto Trzech Króli bawimy się w migdałowego króla. Nie jest to mój wymysł, tradycja ta znana jest na świecie, a nawet w Polsce była obecna.

czwartek, 30 stycznia 2020

Adwentowe wspomnienia

Czas świątęczny, a tym bardziej adwentowy, dawno już za nami, a ja dopiero zabrałam się za porządkowanie zdjęć. Zatem powspominajmy razem, jak to u nas w tym adwencie było.
Zaczęliśmy tradycyjnie od kalendarza adwentowego, dzieciaki cięły szary papier i sklejały, ozdabiały motywami świątecznymi, które ja wydrukowałam a oni wycinali i naklejali. Nasz 5 latek był bardzo dumny z siebie, bo wszystkie cyfry pisał sam. Potem wystarczyło umocować gałąź i wszystkie koperty na niej umieścić.



piątek, 11 stycznia 2019

Adwentowe wspomnienia

Jak z nami jesteście już długo, wiecie, że uwielbiamy adwent. Niezwykły grudniowy czas. W tym roku mielimy patenty z tamtego roku, czyli wykorzystaliśmy nasze podstawki do świec adwentowych. Świece z wosku zwinęliśmy na nowo.

poniedziałek, 5 lutego 2018

Maski karnawałowe i zabawy

Karnawał się kończy, ale może jeszcze wykorzystacie pomysł na zabawę. Mam dla Was dwie maski - jedną do wykonania przez dziecko drugą dla dziecka - bo niestety trzeba popracować z pistoletem, więc Maluchy odpadają przy tej czynności.

niedziela, 28 stycznia 2018

Domowy śnieg dla maluszka

Kiedy dzieci chorują albo na dworze nie ma śniegu, a tak chciałoby się ulepić bałwana, można pokusić się o zrobienie domowego śniegu. My robiliśmy już taki z pianki i taki z szamponu (odżywki do włosów).

wtorek, 23 stycznia 2018

Strój karnawałowy - piesek

Ostatnio pokazywałam Wam trój liska, dziś mamy pieska. Pierworodny potrzebował tego stroju do przedszkola na przedstawienie p.t. "Rzepka", gdzie miał właśnie taką rolę.

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Naklejanki zimowe - bałwan

Śnieg jest, więc teoretycznie można byłoby ulepić z niego bałwana. Niestety albo jest go za mało, albo ma nie taką konsystencję jak trzeba, albo wieje tak silny wiatr, że nie da się wyjść. Dlatego zaproponowałam robinie bałwana w domu. Na szybie w salonie.


niedziela, 7 stycznia 2018

Zimowa matematyka

Ostatnio Młody ma dwie aktywności, które go ciekawią - zdjęcia i liczenie. Połączyliśmy jedno z drugim. Wymyśliłam mu zimową zabawę z liczeniem, a on zrobił mi zdjęcia.

sobota, 30 grudnia 2017

Kolędowanie

Wszystko ma jakiś początek, który pozwala uruchomić lawinę dalszych zdarzeń. Tym razem wszystko zaczęło się od zrobienia gwiazdy kolędniczej na konkurs. I tak od tego pojawił się pomysł "a może by tak pokolędować po domach pierwszy raz w życiu?".

środa, 20 grudnia 2017

Ozdoby choinkowe

Pewnego wieczoru zamarzyło nam się wspólne rodzinne robienie ozdób jak za dawnych czasów, kiedy rodzina i sąsiedzi w jednej izbie się zbierali, rozmawiali, śpiewali kolędy i wykonywali ozdoby. I tak spontanicznie zaprosiliśmy dwie koleżanki z dziećmi i zaczęły się robótki. Nawet słomę ze stadniny wzięłam, ale ostatecznie wspólnie jej nie wykorzystaliśmy. Dzieciaki, zwłaszcza dziewczynki tworzyły zawzięcie. Moi potomkowie ciut mniej, a więcej rozrabiali, ale i tak spotkanie było bardzo udane. Twórczy bałagan rządzi :)

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Co robi świstak? Zawija w sreberka

Ostatni poniedziałek miesiąca jest dziś, więc ruszamy z projektem Dziecko na Warsztat. Tym razem tematem była folia. Bawiliśmy się dość dużo nią, w różnorodny sposób.
Ostatnio pisałam o ćwiczeniu motoryki małej w inny sposób niż poprzez rysowanie czy malowanie. Staram się wykorzystać każdą taką aktywność, byle tylko przez chwilę zająć czymś dłonie naszego potomka. Ostatnio zaczęliśmy się bawić w świstaka - zawijaliśmy w folię aluminiową rożne przedmioty.

piątek, 27 stycznia 2017

Dzień Pingwina

Znacie tekst, że przyjemnie bawić się w pingwina? My dopowiemy, że można nawet pingwinami bawić się wesoło. W styczniu obchodzony jest Światowy Dzień Wiedzy o Pingwinach. My tej wiedzy dość sporo poznaliśmy w zabawach. Zobaczcie.

czwartek, 29 grudnia 2016

Choinka

Święta, Święta i po Świętach. Na szczęście czar i atmosfera ich nadal trwa. Dziś chciałam pokazać Wam naszą choinkę, tym samym biorąc udział w zabawie blogowej " Projekt choinka 2016", organizowanym przez blog Pomieszane z Poplątanym.

wtorek, 27 grudnia 2016

Szopka Bożonarodzeniowa

Każdego roku mamy swój zwyczaj rodzinny, tak by aktywnie i jak najlepiej przeżyć adwent. Tym razem, by pomóc Młodzieży jak najlepiej przygotować się do Świat, tatuś skleił z patyczków (szaszłyków i patyczków laryngologicznych) żłóbek. Zadaniem Młodego było wykonać jakieś zadanie adwentowe, a następnie wrzucić sianko do żłóbka. W Wigilię ułożyliśmy na nim figurę Pana Jezusa.


piątek, 23 grudnia 2016

Dzień biały - ozdoby choinkowe

W grudniu chyba trudno o zabawę innym kolorem, jak białym. Nam umożliwił ją dodatkowo padający śnieg. Na świecie zrobiło się bieluśko, a my mogliśmy utrwalać ten kolor.

sobota, 13 lutego 2016

Bałwankowa lampka

Ostatnio trafiły w nasze ręce dwie lampki. I od razu skojarzyły się mi z bałwankiem. Kupiliśmy baterie, wycięłam odpowiednie kształty i Młody przyklejał. Oto sprawczyni zamieszania.

  Bałwankowe koła przymocowaliśmy za pomocą taśmy dwustronnej, trochę ją widać, ale nie przeszkadza nam. Bałwanki przyklejaliśmy już w różnych miejscach, na desce, na szybie, nad łóżeczkiem, w łazience.

piątek, 5 lutego 2016

Zimowy krajobraz

Ostatnio swego żywota dokończyła korkowa podkładka. Wpadłam na to, by ją wykorzystać jeszcze do łatwego i szybkiego działania.

czwartek, 4 lutego 2016

Bałwankowe opowieści

Lubię czasami mrok, zwłaszcza, kiedy jest tak bezpiecznie, przytulnie, ciepło i domowo. Ostatnio właśnie mieliśmy taki niezwykły zimowy wieczór. Taki, który zapada w pamięci. A wyszło wszystko przypadkiem. Rozebraliśmy choinkę i jakoś pusto zrobiło się bez jej świecących lampek. Na szybko, po kąpieli i czytaniu wycięłam w naszych bałwankach spody, włożyłam lampki choinkowe, zgasiliśmy światło i zasiedliśmy na dywanie.