Znów przekonałam się, jak ważne jest pytanie dzieci o to czego chcą. Wówczas potrafią nas mocno zaskoczyć. Tak nasz pierworodny, kiedy zbliżały się jego 5 urodziny, zdziwił mnie. Byłam na sto procent pewna, że kiedy zapytam, jakie chce urodziny, to odpowie, że z dinozaurami. A tu zonk, chciał buszowe :)
czwartek, 30 maja 2019
czwartek, 14 marca 2019
Makaronowe zabawy z dinozaurami dla małych i dużych
Trzeci tydzień mamy ospę na pokładzie, chłopaki chodzą po ścianach, a moja kreatywność odeszła razem z przespanymi nocami. Ale dziś, kiedy szukałam makaronu do pomidorówki (kreatywność w gotowaniu też odeszła), znalazłam taki ze zwierzętami, w tym z dinozaurami. Chłopaki wybrali obie zwierzęta- jeden żyrafy, słonie, kotki drugi dinozaury - stegozaury, diplodoki i triceratopsy.
Potem każdy tworzył na kartce ich środowisko do życia. Górny obrazek 2-latka, dolny prawie 5 - latka.
Potem każdy tworzył na kartce ich środowisko do życia. Górny obrazek 2-latka, dolny prawie 5 - latka.
sobota, 2 marca 2019
Dzień dinozaura
Ależ emocji może wzbudzić święto gadów, które już wymarły. To jest niesamowite jak intensywnie różne rzeczy przeżywają dzieci. Świętowanie zaplanowane było na popołudnie, by Młody wrócił z przedszkola i zdążył się zdrzemnąć.
Zaczęliśmy od dokończenia tortu dinozaurowatego. Biszkopt z masą piankową truskawkową posmarowaliśmy bitą śmietaną z kakaem. W moich planach dino miał być zielony, ale Młodzież wolała brązowego. Na ucztę zaprosiliśmy inne dinozaury, chłopaki ustawili figurki dookoła i włożyli dwie świeczki - jedna to 100 mln lat i druga to 100 mln lat. Zaśpiewaliśmy nawet sto lat, żeby było śmieszniej. Chłopakom wydało się to jak najbardziej na miejscu, sto lat dla wymarłych gadów :) Zjedliśmy też żelki w kształcie dinusiów i zaczęliśmy szaleństwo.
Zaczęliśmy od dokończenia tortu dinozaurowatego. Biszkopt z masą piankową truskawkową posmarowaliśmy bitą śmietaną z kakaem. W moich planach dino miał być zielony, ale Młodzież wolała brązowego. Na ucztę zaprosiliśmy inne dinozaury, chłopaki ustawili figurki dookoła i włożyli dwie świeczki - jedna to 100 mln lat i druga to 100 mln lat. Zaśpiewaliśmy nawet sto lat, żeby było śmieszniej. Chłopakom wydało się to jak najbardziej na miejscu, sto lat dla wymarłych gadów :) Zjedliśmy też żelki w kształcie dinusiów i zaczęliśmy szaleństwo.
piątek, 11 stycznia 2019
Adwentowe wspomnienia
Jak z nami jesteście już długo, wiecie, że uwielbiamy adwent. Niezwykły grudniowy czas. W tym roku mielimy patenty z tamtego roku, czyli wykorzystaliśmy nasze podstawki do świec adwentowych. Świece z wosku zwinęliśmy na nowo.
czwartek, 20 grudnia 2018
Urodziny -plac budowy
Urodziny Mniumniego minęły już dawno temu, pora pokazać jak to urządziliśmy. Imprezę zaplanowaliśmy, jak na fana koparek, wywrotek i innych sprzętów przystało, w klimacie Boba Budowniczego. Generalnie okazało się, że urodziny musimy odwołać prawie w ostatniej chwili, Mały zachorował, ale mini zabawa odbyła się.
Zabawy jakie zaplanowałam poza tańcami, chulankami to:
1. Zbuduj miasto - przygotowałam pudła i kształty okien i drzwi, wycięte z samoprzylepnego papieru, zadaniem dzieci było okleić pudła i stworzyć bloki. Przy okazji mielimy dzięki temu dekorację jednej ściany.
Zabawy jakie zaplanowałam poza tańcami, chulankami to:
1. Zbuduj miasto - przygotowałam pudła i kształty okien i drzwi, wycięte z samoprzylepnego papieru, zadaniem dzieci było okleić pudła i stworzyć bloki. Przy okazji mielimy dzięki temu dekorację jednej ściany.
poniedziałek, 12 listopada 2018
Święto Odzyskania Niepodległości z maluchami
Stulecie Odzyskania Niepodległości, to nie byle jaka okazja, warto trochę poświętować. W tym roku nie udało nam się pojechać do miasta, na oficjalne obchody, ale zrobiliśmy to rodzinnie.
1. Najpierw tradycyjnie zrobiliśmy chorągiewki, chłopaki pomalowali je farbą. Młodszemu wyszła trochę inna flaga, ale liczą się chęci :)
1. Najpierw tradycyjnie zrobiliśmy chorągiewki, chłopaki pomalowali je farbą. Młodszemu wyszła trochę inna flaga, ale liczą się chęci :)
piątek, 9 listopada 2018
Ślady
Ostatnio chłopaków roznosiła energia. Non stop skakali, w dal, wzwyż, z mebli, przez siebie itd. No i kiedy Starszak w przerwie stwierdził, że chce narysować swoje stopy, przypomniałam sobie tę zabawę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







