Najpierw zamówiliśmy inne tej samej firmy, ale mniejsze -Deryan łóżeczko turystyczne/namiot Travel Cot Baby.
Wydawało się wszystko ok, ale kiedy przyszło, okazało się,że poza wagą i małym rozmiarem nie ma dla nas innych atutów. Dziecię jest przyzwyczajone, by wkładać je od góry - a tu nie da się, po obudzeniu siada i wstaje - tu nie ma jak. Dlatego zwróciliśmy tamto i kupiliśmy inne, droższe, ale takie które spełniało nasze wymagania. O takie - Deryan Łóżeczko turystyczne/namiot Travel Cot Peuter Box silver

Zastanawiałam się jak się sprawdzi i okazuje się, że dobrze jest. Dziecko jest bezpieczne, miękkie ścianki uniemożliwiają uderzenie się, a aluminiowa konstrukcja usztywnia wszystko, więc jest stabilnie. Można używać łóżeczka bez ramy i też jest dobrze. Młody ma swój kąt, nie boję się, że spadnie z łóżka albo, że śpi w niewygodnym wózku. Nie zajmuje dużo miejsca,jest lekkie, ma daszek, więc by dziecko miało ciemniej, możemy go użyć. W ogrodzie przyda się siateczka, w jaką namiot jest wyposażony, taka moskitiera. Namiotu możemy użyć nad morzem do przewijania dziecka, ochrony przed wiatrem i słońcem. Materiał odbija promienie słoneczne.
Dla nas super, cena może zbyt wysoka, ale ponieważ zamierzamy używać go często, to odżałowaliśmy złotówek. Tym bardziej, że łóżeczko jest spore, dziecko może w nim spać spokojnie do 4 lat. A może nawet dłużej. Jak wrócimy ze wczasów zamieszczę więcej zdjęć namiotu w akcji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz